Ariana dla WS | Blogger | X X
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miłość. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą miłość. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 14 lutego 2017

#73 ,,November 9'' Colleen Hoover

November 9

Informacje szczegółowe :

tłumaczenie: Piotr Grzegorzewski
wydawnictwo: Otwarte
tytuł oryginału: November 9
data wydania: 9 listopada 2016
liczba stron: 320
cykl:----
cena z okładki: 39,90 zł


Kilka słów o fabule: 

Dla zwykłych ludzi 9 listopada to kolejna nic nie znacząca data w kalendarzu. Dla Fallon i Bena to data, która odmieniła ich życie na zawsze. Jeden dzień, który budzi zarazem radość, smutek, jak również gniew. Choć los pragnął rozdzielić tych dwoje, oni się nie poddali. Każdego 9 listopada starają się pokonać wszelkie trudności, by się zobaczyć. Ona pokrzywdzona przez los aktorka i on skryty pisarz. Podobno każda historia miłosna powinna zakończyć się happy end'em, ale czy na pewno ?

Moja opinia:

Jestem zakochana w powieściach Colleen Hoover i jej stylu pisania, ale ta książka szczególnie podbiłą moje serce. Niezwykła historia już od pierwszych stron mnie wciągnęła. W końcu coś nowego i świeżego w nurcie New Adult. To nie jest kolejna taka sama książka o dziewczynie z problemiami i chłopaku, który niczym królewicz na białym koniu ją uratuję. Tutaj rzeczywitość miesza się z fikcją. Główny bohater jest pisarzem, więc niezabraknie fragmentów jego powieści, każdy rozdział rozpoczyna się cytatem z jego książki. Oprócz niezwykłych postaci, nie brakuje tu galopującej akcji. Jeśli myślisz, że wszystko jest w porządku następuję przewrot, a twoje serce ledwie wytrzymuje napięcie. Powieść wzrusza, wciąga, dostarcza czytelnikowi emocji. Jest to moja ulubiona powieść napisana przez Colleen. 

Oprawa graficzna:

Uwielbiam tę okładkę, idealnie pasuje do klimatu książki. Nie mogę nie wspomnieć o pięknym grzbiecie świetnie prezentującym się na półce.

Komu może się spodobać ?

Powieść dla miłośników New Adult i nie tylko. Polecam ją każdemu, coś świeżego i wartego zachodu.

Cytaty:

,,Nigdy nie będziesz w stanie się odnaleźć, jeśli zatracisz się w kimś innym.''

,,Bo kiedy kogoś kochasz, to musisz pomóc mu być najlepszą wersją siebie, jaka może być.''

"Kochała mnie" w cudzysłowie
Całowała mnie pogrubioną czcionką
PRÓBOWAŁEM JĄ ZATRZYMAĆ wielkimi literami
zostawiła mnie z wielokropkiem.'' BENTON JAMES KESSLER

Ocena:


10/10

Podsumowanie:

Powieść warta uwagi, zdecydowanie warta uwagi. Coś nie do opisania, przeczytaj i się przekonasz.

Za książkę dziękuję 



czwartek, 28 kwietnia 2016

#66 ,,Nieprzekraczalna granica'' Colleen Hoover

,,Nieprzekraczalna granica'' Collen Hoover (bez spoilerów)

Informacje szczegółowe :

tłumaczenie: Jarosław Mikos 
tytuł oryginału: Point of retreat 
data wydania: 18 lutego 2015
liczba stron: 304
cykl: Pułapka uczuć (tom 2) wydawnictwo: W.A.B.
cena z okładki: 34,99 zł




Kilka słów o fabule: 

Lake i Willa zdecydowania wyróżniają się z pośród typowych par. Przeżyli wiele bólu i cierpienia, doznali bolesnych strat, lecz nie poddali się i są szczęśliwą parą. Do czasu, gdy do ich życia wkracza tajemnicza osoba z przeszłości.

Moja opinia:

Kolejny tom przygód o Will'u i Lake. Byłam bardzo ciekawa jak autorka rozwinie akcję, gdyż dla mnie historia mogłaby równie dobrze zakończyć się na pierwszej części. Na szczęści jestem zadowolona, że sięgnęłam po kolejny tom. Tym razem mamy styczność z perspektywą Willa, a nie Lake, uważam to za ciekawą odmianę. Bardzo lubię twórczość Colleen Hoover, więc i tak książka przypadła mi do gustu. Jej styl pisania jak zwykle mnie zauroczył. Niesamowicie zżyłam się z postaciami, zarówno pierwszo, jak i drugo planowymi. Nowi bohaterowie ożywili tę powieść. Szczególnie Kiersten i jej ciekawy styl bycia. Uwielbiam cytaty rozpoczynający każdy rozdział, uważam, że są dużym atutem tej historii. Niektóre momenty, są moim zdaniem lekko naciągane, co nie zmienia faktu, że całość bardzo przypadła mi do gustu. Nie zabrakło tu zwrotów akcji i momentami moje serce było na granicy wytrzymałości. Niezwykle szybko pochłonęłam tę i z pewnością cieszę się, że ją przeczytałam.

Oprawa graficzna:

Ta okładka jakoś nie skradła mojego serca. Jest przeciętna i niczym się nie wyróżnia. Wolę zagraniczną wersję z motylkiem.

Komu może się spodobać ?

Fanom przygód Will'a i Lake oraz miłośnikom Colleen Hoover. Uważam, że miłośnicy niezobowiązujących książek, które czyta się jednym tchem powinni się zainteresować tą powieścią. 

Cytaty:

,,Gdybym był stolarzem, zrobiłbym ci okno do mojej duszy. Ale zostawiłbym je zamknięte, więc za każdym razem, gdy próbowałabyś przez nie zajrzeć… widziałabyś tylko swoje odbicie. Widziałabyś, że moja dusza jest odbiciem ciebie...''

,,Życie jest trudne. Bywa jeszcze trudniejsze, kiedy jesteś durniem.''

''Miłość jest najpiękniejszą rzeczą na świecie. Niestety, jest także jedną z tych, które najtrudniej utrzymać, i jedną z tych, które najłatwiej utracić.''

Ocena:

7,5/10

Podsumowanie:

Powieść trzyma poziom poprzedniej części. Świetnie spędziłam czas, czytając ją. Pożyczałam ją moim koleżankom i wszystkie były zachwycone. Już nie mogę się doczekać, kiedy sięgnę po kolejny tom. 

Dziękuję za egzemplarz 





Mam prośbę moja przyjaciółka bierze udział w konkursie, czy moglibyście obejrzeć jej wideo?

Wyświetlanie logo.png
Wyświetlanie logo.png

niedziela, 3 kwietnia 2016

#65 ''Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno'' Kirsty Moseley

''Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno'' Kirsty Moseley

Informacje szczegółowe :

wydawnictwo: HarperCollins Polska
tytuł oryginału; The Boy Who Sneaks In My Bedroom Window 
data wydania: 16 marca 2016
tłumaczenie: Magdalena Krysik 
liczba stron: 351
cykl:---



Kilka słów o fabule: 


Amber wiele przeszła w swoim życiu. 8 lat temu chłopiec z na przeciwka wślizgnął się jej sypialni, by ją pocieszyć i od tego czasu dotrzymuje jej towarzystwa każdej nocy. Za dnia zachowuje się jak idiota, ale w nocy jest jej aniołem stróżem. 

Moja opinia:

Gdy zobaczyłam tę okładkę wiedziałam, że muszę, zdobyć i przeczytać tę książkę. Po pierwszych stronach byłam zaskoczona, niestety negatywnie. Historia rozpoczynała się niesamowicie naiwnie. Miałam nadzieje, że to tylko taki początek, lecz większość tej książki była bardzo naiwna i nierealna, wręcz przesłodzona. To taka książka, którą czyta się szybko i przyjemnie. Pomysł na fabułę wydawał mi się niezwykle interesujący, niestety jego realizacja daje wiele do życzenia. Przez większość lektury to główna bohaterka prowadzi narracje, dopiero później dane jest nam poznać również perspektywę Liama, co uznaję za zdecydowany plus. Największym walorem tej książki jest końcówka. Nareszcie zaczyna się coś dziać i tworzy się napięcie. Bohaterowie byli przeciętnie wykreowani, moim zdaniem nie zapadają w pamięci. 
Wciągająca, słodziutka i lekka historia, typowo relaksacyjna. 


Oprawa graficzna:

Ta okładka jest po prostu cudna! Przyciągnęła moją uwagę i przez nią przeczytałam tę książkę. Wyróżnia się i dodaje uroku powieści.


Komu może się spodobać ?

To lekka historia, choć momentami porusza cięższe tematy. Sięgnijcie po nią, jeśli lubicie słodkie romanse.

Cytaty:

 A ty jak masz na imię? - dopytywał. - Nazywa się: "Tknij ją jeszcze raz, a dostaniesz w mordę".

Ocena:


6,5/10

Podsumowanie:
Niezwykle wciągająca historia, która czyta się błyskawicznie. Zapewne nie zapadnie mi w pamięci na długo, ale miło spędziłam czas czytając ją.

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu

sobota, 26 marca 2016

#64 ,,Utrata'' Rachel Van Dyken

,,Utrata'' Rachel Van Dyken

Informacje szczegółowe :

tłumaczenie: Anna Dobrzańska 
tytuł oryginału: Ruin 
data wydania: 4 lutego 2015 
liczba stron: 304
cykl: Zatraceni (tom 1) 
wydawnictwo: Feeria Young


Kilka słów o fabule: 

Czy miłość od pierwszego wejrzenia istnieje? A może to tylko złudzenie. Czy Wes pomoże pokonać Kiersten problemy z jej przeszłości, a może sam stanie się jednym z nich? 

Moja opinia:

,,Utrata'' to pierwsza część trylogii ,,Zatraceni''. Każdy tom możemy czytać osobno, lecz polecam czytać je w kolejności. Powieść, choć nie miała najoryginalniejszej fabuły na świecie, już od pierwszych stron niesamowicie mnie zauroczyła. Ta historia miała w sobie coś magnetycznego, po prostu nie dało się od niej oderwać. Bohaterowie byli niesamowicie wykreowani, wraz z nimi przeżywałam wszystkie trudności, niepowodzenia, jak i chwile radości. Wes to po prostu ideał faceta, a Kiersten jest jedną z niewielu kobiet z literatury, które mniej nie irytowały. Mamy tu rozdziały z perspektywy obojga głównych bohaterów, dlatego jeszcze lepiej możemy poznać ich zamierzenia. Autorka sprawiła, że czułam jakby ta historia wydarzyła się naprawdę. Całość miała niesamowity klimat. Czytało ją się niezwykle szybko. Choć może wydawać się odrobinę przesłodzona i tak warto po nią sięgnąć. Ta książka niesamowicie mi się spodobała. Prawdziwy rollercoaster emocji.

Oprawa graficzna:

Umięśniony chłopak, który patrzy na mnie z okładki i zachęca mnie do przeczytania. Czego chcieć więcej?

Komu może się spodobać ?

Obowiązkowa lektura dla wszystkich miłośników lekkich, miłosnych opowieści z puentą.

Cytaty:

,,Czasami musisz przejść przez piekło, aby znaleźć swoje niebo.''

,,Nie poddawaj się. Czasami myślimy, że Bóg napisał koniec, a tak naprawdę to dopiero początek.''

,,Trudno jest żyć - łatwiej jest umrzeć. Zamykasz oczy i więcej ich nie otwierasz. Co w tym trudnego? Nic- tyle tylko, że cholernie trudno zostawić tych, których się kocha.''

Ocena:

8,5/10

Podsumowanie:
Urocza i lekka powieść od której nie da się oderwać. Choć była prosta i momentami wręcz naiwna, niesamowicie mnie się podobała. 


sobota, 26 września 2015

#35 ''Tego lata stałam się piękna'' Jenny Han

''Tego lata stałam się piękna'' Jenny Han

Informacje szczegółowe :

Tłumaczenie: Stanisław Kroszczyński Tytuł oryginału: The Summer I Turned Pretty 
Data wydania: 30 kwietnia 2014
Liczba stron: 300
Cykl: Lato (tom 1) 
Wydawnictwo: Olé

Kilka słów o fabule: 

Dla Belly liczy się tylko lato. Co roku wraz z rodziną jeździ do domku przy plaży, należącego do najlepszej przyjaciółki jej mamy. Tam wraz ze swoim bratem, oraz Conrad'em i Jeremi'm przeżywała najlepsze chwile swego życia. Ci dwaj ostatni byli dla niej zawsze jak rodzina do czasu, gdy zaczęła czuć do nich coś więcej. Tego lata wszystko zaczyna się zmieniać, jej idealny świat zostaje zachwiany.  Czy dziewczyna odnajdzie miłość? 

Moja opinia:

Książkę dostałam od siostry, która kupiła ją na jakiejś przecenie. To typowa historia miłosna dla nastolatków, nic odkrywczego. Rozdziały dzielą się na te opowiadające o bieżącym lecie i retrospekcje. Kompletnie nie rozumiem jakie powody kierują główną bohaterką, uważa się za nie wiadomo  jak dorosłą osobę, a zachowuje się dziecinnie. Pod koniec książki bardzo mnie irytowała. Styl pisania autorki jest prosty, potoczny, czasem niektóre dialogi były wręcz infantylne. Występuję tu trójkąt miłosny, ale nie ma większych rozterek i od samego początku wiadomo kogo wybierze główna bohaterka. Książka na jeden dzień, czytało mi się ją błyskawicznie, ale czego mogłam się spodziewać po lekturze o tym tytule.  W sumie trudno mi stwierdzić o czym konkretnie była. Raczej nie sięgnę po kolejne części. 

Komu może się spodobać ?

Czytelnicy, którzy szukają mało wymagającej lektury z gatunku młodzieżowego powinni zainteresować się  ''Tego lata stałam się piękna'' Jenny Han.

Cytaty:

 ''Czasem ludzie stają się milion razy piękniejsi, kiedy widzi się ich oczami duszy.''

''Natchnienie - wspomnienie, zachowane w moim sercu jak liść w książce.''

Ocena:

                      5,5/10

Podsumowanie:

To nie była ambitna lektura, ale miło spędziłam czas, myślę, że młodsze dziewczyny będą bardziej zadowolone po przeczytaniu tej książki. Jeśli chcecie przeczytać tę książkę i sprawdzić czy wam się spodoba zapraszam do konkursu

P.S Myślałam o zorganizowaniu book tour. Jaką książkę chcielibyście bym wybrała do tej akcji? :D 

wtorek, 25 sierpnia 2015

#32 ,,Niezłomni'' C.J Daugherty

,,Niezłomni'' C.J Daugherty


Informacje szczegółowe :

cykl: Nocna szkoła (tom 5) 
wydawnictwo: Otwarte
tłumaczenie: Małgorzata Hesko-Kołodzińska 
tytuł oryginału: Endgame 
data wydania: 17 czerwca 2015
liczba stron: 400



O czym opowiada książka?

,,Niezłomni'' to piąty i ostatni tom serii o Nocnej Szkole. Po zakończeniu czwartej części już nic nie jest takie samo. Allie ma jeden cel, odzyskać to co zostało jej zabrane, oraz raz na zawsze zakończyć wojnę z Nathanielem.

Moja opinia:

To już ostatni tom, więc liczyłam na coś specjalnego. Niestety zawiodłam się. Brakowało mi klimatu, który towarzyszył poprzednim częściom. Jeśli chodzi o relacje z chłopcami to nie było już tego napięcia, ponieważ po ,,Zbuntowanych'' stało się jasne kogo Allie wybierze. Co do głównej bohaterki odrobinę irytowało mnie jej zachowanie, może nie tak bardzo jak w poprzednich tomach, gdzie chciałam krzyczeć, żeby się w końcu ogarnęła, ale jednak. Zabrakło mi również chemii pomiędzy chłopcami, gdyż nie pojawiło się tu bardzo obfite rozwiniecie wątku miłosnego. Nie zmienia to faktu, że książkę czytało się szybko i przyjemnie. Bardzo lubię serię o Nocnej Szkole i jestem szczęśliwa, jak kogo wybrała Allie, nie wiem jak bym oceniła tą książkę, gdyby zakończenie było inne, choć było mi żal chłopca, którego odrzuciła dziewczyna. Książka to dobra lektura, ale spodziewałam się więcej. 

Komu może się spodobać ?

Jeśli czytaliście poprzednie części to z czystej ciekawości wypadałoby sięgnąć po ten tom. ;)

Cytaty:

,,Konto bankowe to tylko konto bankowe. Ono nie świadczy o wartości człowieka.''

,,Przegrywanie można określić za pomocą wielu ładnych słów, ale przegrana to po prostu przegrana.''

,,Czasem mam wrażenie, że nie da się odczynić zła. Kiedy próbuje się coś naprawić, niszczy się coś innego. Coś, o czym wcześniej się nie pomyślało.''

Ocena:

7-/10

Podsumowanie:

Bardzo lubię serię ,,Wybrani''. Jeśli przeczytaliście pierwszy tom i wam się nie spodobał nie polecam kontynuowania, bo moim zdaniem właśnie on był najlepszy. To seria młodzieżowa, która ma dostarczyć rozrywkę i posiada zawiły wątek miłosny, jeśli macie ochotę zachęcam was do czytania. ;)

piątek, 14 sierpnia 2015

#30 Obsydian Jennifer L. Armentrout .

Obsydian Jennifer L. Armentrout

Informacje szczegółowe :

wydawnictwo: Filia
tytuł oryginału: Obsidian 
data wydania: 21 maja 2014
liczba stron: 442
tłumaczenie: Chojnacka Sylwia
cykl: Lux (tom 1) 

O czym opowiada książka?

Katy wraz z mamą pragną zacząć nowe życie, dlatego przeprowadzają się z Florydy do Wirginii. Dziewczyna jest zwykłą nastolatką, uwielbia czytać oraz prowadzi bloga recenzenckiego. Pewnego dnia poznaję swojego sąsiada. Niesamowicie przystojnego zielonookiego Daemon'a. Katy stwierdza, że chłopak to największy arogant i dupek jakiego spotkała. Dziewczyna nagle wpada w kłopoty. Choć chłopak z pozoru jej nienawidzi zrobi wszystko, by ją uratować. 

Moja opinia:

Ostatnio widziałam mnóstwo recenzji tej książki i czułam się jak ostatnia osoba na świecie, która jeszcze nie czytała ,,Obsydianu'', ale dzięki Juliet zażegnałam problem. Książka mnie oczarowała.
Daemon jest niesamowity. Warto przeczytać tą powieść dla niego. Jest arogancki, a zarazem niezwykle oddany i czarujący. Reasumując obiekt damskich westchnień. Z Katy bardzo się zżyłam, bardzo podobało mi się pomysł, że główna bohaterka prowadziła bloga recenzenckiego. Historia była wciągająca i przyjemnie się ją czytało. Uwielbiam, gdy główni bohaterowie się ze sobą droczyli. Pierwszy raz spotkałam się z istotami paranormalnymi, które wystąpiły w tej książce. Byłam pozytywnie zaskoczona, że nie zostały tu przedstawieni stereotypowo. Choć fabuła była dość oryginalna, powielało się tu wiele schematów z innych powieści młodzieżowych. Styl autorki był prosty, dzięki czemu książkę czytało się błyskawicznie. Świetnie bawiłam się z tą książką. Nie mogę się doczekać, kiedy sięgnę po następne tomy. 

Komu może się spodobać ?

Jeśli lubicie paranormalne historie, które wciągają bez reszty i gdy dojdziecie do końca pragniecie więcej, to ,,Obsydian'' będzie dla was idealny.

Cytaty:

-Jesteś dupkiem. Mówił... ci to ktoś wcześniej? 
-Och, Kotek, każdego dnia mojego błogosławionego życia.

-Sprawdziłem twojego bloga. 
-Znowu mnie prześladujesz, jak widzę. Mam zdobyć zakaz zbliżania się? 
-W twoich snach, Kotek. O, czekaj, już w nich występuję, prawda? -W koszmarach, Daemon. W koszmarach.

,,Książki były konieczną ucieczką, którą zawsze podejmowałam z radością.''

Ocena:

8,5/10

Podsumowanie:

Jestem oczarowana tą książką, idealnie umiliła mi czas. Przyjemna młodzieżówka dostarczająca rozrywki. Bardzo mnie wciągnęła. Nie pozostaje mi nic innego jak zdobyć ,,Onyks''. ;)

czwartek, 6 sierpnia 2015

#29 ,,Dobrani'' Ally Condie

,,Dobrani'' Ally Condie


Informacje szczegółowe :

wydawnictwo: Prószyński i S-ka
tłumaczenie: Janusz Ochab 
tytuł oryginału: Matched 
data wydania: 8 marca 2011 
liczba stron: 352

O czym opowiada książka?

Cassia żyję w świecie gdzie grupa ludzi zwana Społeczeństwem wybiera co jest dla niej z pozoru  najlepsze. Podczas ceremonii Doboru jej najlepszy przyjaciel Xander zostaje jej przydzielony i od tej pory tworzą parę wybranków. Jednak, gdy dziewczyna odtwarza film z informacjami o Xanderze widzi innego chłopaka, którego również zna. Od tej chwili zaczyna mieć wątpliwości, bo co jeśli Społeczeństwo się myli ?

Moja opinia:

Jeśli lubisz tą książkę, nie czytaj tej recenzji, bo nie będzie pozytywna. Pierwszy raz o ,,Dobranych'' usłyszałam na zagranicznym Booktubie (nie mam pojęcia jak się to poprawnie pisze). Dużo osób wypowiadało się pochlebnie na temat tej powieści, a że w nie widziałam za wielu recenzji w Polsce stwierdziłam, że będę oryginalna. Mój błąd. Nie pamiętam, kiedy ostatnio czytałam coś tak nudnego. Usnęłam przy tej książce. Po samym opisie możemy wywnioskować kogo woli główna bohaterka przez banalny i dobrze wszystkim znany trójkąt miłosny, którego mam serdeczni dość, bo występuję w co drugiej książce młodzieżowej. Akcja przez większość lektury jest znikoma, dopiero pod koniec zaczyna się coś dziać. Bohaterowie są bezbarwni, nie odznaczają się niczym szczególnym. Świat przedstawiony wyróżniał się, ale nadal można było dopatrzeć się wielu powtarzający się w innych książkach schematów. Styl pisania autorki łączył prosty język z poetyckimi wręcz opisami. Nie mam pojęcia jakim cudem dobrnęłam do końca i nie mam zamiaru czytać kontynuacji, co jest u mnie rzadkością.

Komu może się spodobać ?

Osoby cierpiące na bezsenność powinny być zadowolone, bo przy tej nie trudno zasnąć. ;)

Cytaty:

,,To zadziwiające, jak mocno trzymamy się fragmentów przeszłości, czekając na przyszłość.''

,,Miłość nie przestrzega żadnych praw, oprócz swoich własnych.''

,,Nasze wspólne chwile są niczym burza, niczym gwałtowna wichura i deszcz, coś zbyt wielkiego, by tym kierować, a zarazem zbyt silnego, by przed tym uciec.''

Ocena:

2,5/10

Podsumowanie:

Książka mi się kompletnie nie podobała. Chce o niej zapomnieć, masakra. 

czwartek, 30 lipca 2015

#28 ,,Wróć, jeśli pamiętasz'' Gayle Forman

,,Wróć, jeśli pamiętasz'' Gayle Forman 


Informacje szczegółowe :

wydawnictwo: Nasza Księgarnia 
tłumaczenie: Hanna Pasierska 
tytuł oryginału: Where She Went 
data wydania: 21 stycznia 2015 
liczba stron: 288
cykl: Jeśli zostanę (tom 2)



O czym opowiada książka?

Minęły trzy lata od tragicznego wypadku Mii, który na zawsze odmienił jej życie. Choć straciła najbliższych postanowiła żyć dalej, ale odeszła z życia Adama. Teraz chłopak jest wielką gwiazdą rocka i mieszka na drugim krańcu Ameryki z dala od dziewczyny, która spełnia swoje marzenia o karierze wiolonczelistki. Pewnego dnia wszystko nieoczekiwanie się zmienia i losy tych dwojga się splatają. 

Moja opinia:

,,Wróć, jeśli pamiętasz'' Gayle Forman to drugi tom opowieść o losach Mii i Adama. Dla odmiany tej części narratorem jest Adam, co uważam za miłe urozmaicenie, gdyż chłopak w tym tomie nie należy już do potulnych, co czyni go barwniejszą postacią. Historia rozgrywa się w Nowym Yorku, ale co jakiś czas występuje jakaś retrospekcja, dzięki czemu wiemy dlaczego główni bohaterowie się rozstali. Ta książka podobała mi się bardziej od swojej poprzedniczki. Moim zdaniem styl autorki się polepszył, przez co czytało mi się przyjemniej niż było to w przypadku ,,Zostań, jeśli kochasz''. Nie podobał mi się koniec, był bardzo przewidywalny. Według mnie zakończenie bardzo wpływa na ocenę książki, lubię jakieś zaskoczenie, nieoczekiwany zwrot akcji. Tutaj go nie spotkałam. Historia przedstawiona na kartach powieści to świetna rozrywka na leniwe dni. Książka mnie nie powaliła. To nie skarbnica mądrości, tylko lekka, przyjemna lektura, czyta się ją bardzo szybko


Komu może się spodobać ?

Osoby, które przeczytały  ,,Zostań, jeśli kochasz'' powinny być zadowolone, bo ta książka moim zdaniem jest lepsza od swojej poprzedniczki.

Cytaty:


,, Budząc się rano, powtarzam sobie: "To tylko jeden dzień, jeden dwudziestoczterogodzinny odcinek czasu, który musisz przetrwać".

,,Jej uśmiech jest jak stopiona czekolada. Jak wymiatająca gitarowa solówka. Jak wszystko najlepsze na tym świecie.''


,,Dni mogą trwać dwadzieścia cztery godziny, ale czasami wydaje mi się, że przejście jednego jest równie niemożliwe jak zdobycie Everest.''

Ocena:

6,5+/10

Podsumowanie:

Miło spędziłam przy tej książce czas. Nie zrewolucjonizowała mojego życia, była czysto rozrywkową powieścią, jeśli szukacie jakiegoś lekkiego czytadła romantycznego myślę, że ta seria może wam się spodobać. 

niedziela, 26 lipca 2015

#27 ,,Love Rosie'' (Na końcu tęczy) Cecelia Ahern

 ,,Love Rosie'' Cecelia Ahern 

Informacje szczegółowe :

Wydawnictwo: Akurat 
tłumaczenie: Joanna Grabarek 
tytuł oryginału When Rainbows End 
data wydania: 3 grudnia 2014 
liczba stron: 512
cykl:---



O czym opowiada książka?

Alex i Rosie są najlepszymi przyjaciółmi od zawsze. Nagle rodzica chłopaka postanawiają się przeprowadzić z Irlandii do USA. Alex obiecał dziewczynie, że będzie je towarzyszyć na balu ukończenia szkoły, jednak tak się nie stało. Po przyjęciu świat Rosie zmienił się o 180 stopni, wydarzyło się coś nieplanowanego. Czy przyjaźń z chłopakiem przetrwa lata rozłąki? Czy oboje zaznają upragnionego szczęścia? Czy odnajdą swoją drugą połówkę?

Moja opinia:

Ta książka jest zarówno przeurocza jak i frustrująca. Przyznaję się najpierw obejrzałam film, który choć bardzo odbiegał od książkowej fabuły bardzo mi się podobał. Między innymi, bo zagrali tam świetni aktorzy (Sam Claflin <3). Wracając do lektury pierwszy raz spotkałam się z historią epistolarną, nie znajdziecie tu zwykłych dialogów, ale maile, wiadomości z czatu,  zaproszenie itp. Z początku stwierdziłam, że to kompletnie nie dla mnie, ale po kilku stronach się niesamowicie wciągnęłam.  Bohaterowie często muszą wybierać licząc się nie ze swoim szczęściem, ale najbliższych. Każda nawet najmniejsza decyzja ma znaczenie w przyszłości. Wiele razy zastanawiałam się co by się stało, gdyby mnie w ten sam sposób życie podstawiło nogę. Książka wbrew pozorom nie jest płytka, niesie za sobą wiele mądrości i prawd. Zakochałam się w tej pozycji. Momentami była przezabawna, innym razem wzruszająca lub ironiczna.  Na dodatek łamię do pewnego stopnia kilka stereotypów. Zachowanie bohaterów mnie frustrowało, zamiast powiedzieć w prost co czują bawili się w podchody. 
PS Pamiętajcie, że by nigdy nie okłamywać swoich przyjaciół i być z nimi całkowicie szczerzy, bo inaczej nie potrzebnie zmarnujecie cenny czas. 

Komu może się spodobać ?

Niezależnie od wieku ta książka będzie cieszyć czytelnika. Podobała się zarówno mi jak i mamie mojej koleżanki. Myślę, że idealnie sprawdzi się dla osoby szukającej rozrywki z odrobiną prawd życiowych.

Cytaty:

,,Życie jest zabawne, prawda? Kiedy już myślisz, że wszystko sobie poukładałeś, kiedy zaczynasz snuć plany i cieszyć się tym, że nareszcie wiesz, w którym kierunku zmierzasz, ścieżki stają się kręte, drogowskazy znikają, wiatr zaczyna wiać we wszystkie strony świata, północ staje się południem, wschód zachodem i kompletnie się gubisz. Tak łatwo jest się zgubić.''

 ,,Teraz już wiem na pewno, że tam, na końcu tęczy, czeka na mnie spełnienie marzeń.''

,,Wszyscy musimy mieć jakieś marzenia. I nadzieję, że możemy osiągnąć coś więcej, niż mamy.''

Ocena:



10-/10

Podsumowanie:

Ta książka to jedna z moich ulubionych jednotomówek, choć miała drobne wady zakochałam się w jej treści. To zdecydowanie najlepsza książka tej autorki jaką czytałam. Po za tym nie jedna dziewczyna chciałaby mieć za przyjaciela takiego Alexa ;)





sobota, 18 lipca 2015

#26 ,,Znajdę cię Crystal'' Joss Stirling

,,Znajdę cię Crystal'' Joss Stirling


Informacje szczegółowe :

tłumaczenie:Julia Chimiak 
tytuł oryginału: Seeking Crystal 
data wydania: 6 marca 2015 
liczba stron: 332
cykl: Saga o braciach Benedictach (III) 
wydawnictwo: Akapit Press






O czym opowiada książka?

Crystal straciła swego ukochanego ojca. Jej siostra Diamond stara się pomóc dziewczynie. Podczas ich wspólnego wyjazdu do USA starsza siostra odnajduje swojego przeznaczonego, którym okazuję się być jeden z braci Benedictów. W tym samym czasie Crystal poznaje Xava. Czy między dziewczyną a chłopakiem zaiskrzy? To okaże się w słonecznej Wenecji. 

Moja opinia:

,,Znajdę cię Crystal'' to trzeci tom trylogii o braciach Benedictach. Ta część podobała mi się zdecydowanie bardziej niż ,,Kim jesteś, Sky?'' a tak samo jak ,,Jak cię wykraść, Phoenix?''. Akcja dzieje się w Wenecji co uważam za miłe urozmaicenie. Fabuła skupia się na Crystal dziewczynie, która straciła ojca i uważa swoje zdolności związane z pochodzeniem sawantki, czyli osoby posiadającej paranormalne moce, za nieużyteczne. Za to Xav to zabawny przystojny chłopak, który potrafi uzdrawiać.W odróżnieniu do poprzednich części nie od razu wiemy kto jest przeznaczonym Crystal, możemy się domyślać. Ta książka nie powaliła mnie na kolana, ale nie okazała się jakimś totalnym gniotem. Umiliła mi czas, czytało się ją bardzo szybko, kilka godzin i po sprawie. Uważam, że osoby, które nie zapoznały się z  poprzednimi tomami bez trudu odnajdą się w tej książce.  Tak samo jak w innych częściach styl pisanie autorki był lekki i przystępny, a wykreowani bohaterowie okay. Jeśli szukacie niezobowiązujące lektury ta książka sprawdzi się idealnie. 

Komu może się spodobać ?

Osoby, które lubią opowieści młodzieżowe z odrobiną przygody i młodzieńczym romansem powinny być usatysfakcjonowane


Cytaty:

Niestety pozaznaczałam cytaty i oddałam książkę do biblioteki, bo kompletnie zapomniałam o tej recenzji. Wiem, nawet nie musicie nic mówić, mam straszną sklerozę. 

Ocena:

7/10

Podsumowanie:

Fani serii powinni być zadowoleni, jeśli podobały ci się poprzednie tomy sięgnij i po ten. Trylogia nie należy do moich ulubieńców, bo to nie do końca mój gust książkowy, ale jeżeli ty lubisz tego typu lekkie romanse z wątkiem paranormalnym i nie masz za wysokim wymagań ta książka powinna spełnić twoje oczekiwania. :) 

sobota, 11 lipca 2015

#25 ,,PS Kocham cię'' Cecelia Ahern

,,PS Kocham cię'' Cecelia Ahern

Informacje szczegółowe :

tłumaczenie: Monika Wiśniewska 
tytuł oryginału: PS,  I love you 
data wydania: 2008 
liczba stron: 456
Wydawnictwo: Akurat 




O czym opowiada książka?

Gerry i Holly byli dla siebie stworzeni, rozkoszowali się każdą chwilą spędzoną razem. Nie widzieli świata po za sobą. Nagle świat kobiety zawalił się, gdy dowiedziała się o chorobie męża. Po jego odejściu Holly nie potrafi cieszyć się życiem. Nagle znajduję listy napisane przez męża z dopiskiem PS Kocham cię, w których Gerry zostawił polecenia i wskazówki dla żony, by pomoc jej nauczyć się żyć bez niego.

Moja opinia:


Ta historia jest niezwykła. Opowiada o losach kobiety, która straciła męża i musi znowu pokochać swoje życie. Uwielbiam tą książkę, sam pomysł listów jest przeuroczy, razem z Holly czekałam niecierpliwie na treść kolejnej wskazówki od Gerrego. Pokochałam styl pisania tej autorki, umiała sprawić by powieść była zabawna, smutna, refleksyjna, oraz urocza za jednym razem. W pewnych momentach wybuchałam śmiechem w innych robiło mi się bardzo smutno, moje koleżanki podczas czytania tej książki wylały morze łez. Pomaga zrozumieć, że życie to nie bajka, ale nie trzeba się załamywać i ruszyć dalej, wszystko kiedyś się ułoży i będzie dobrze. Czasem może się dłużyć, gdyż  Holly przez prawie cały czas nie może dojść do siebie i się pozbierać, ale przez to jej cierpienie staje się bardziej realne. Koniec mnie bardzo zaskoczył, nie spodziewałam się takiego obrotu akcji. Ta książka łączy wszystkie elementy dobrej powieści, na dodatek wciąga niesamowicie.


Komu może się spodobać ?

Wszystkim osobą, które szukają świetnej rozrywki, nic dodać nic ująć.



Cytaty:

,,Bratnia dusza to ktoś, kto rozumie Cię lepiej niż ktokolwiek inny, kocha Cię bardziej niż ktokolwiek inny, będzie przy Tobie zawsze, bez względu na wszystko.''

 ,,Fruń do księżyca, a jeśli ci się nie uda, i tak znajdziesz się pośród gwiazd.''

 ,,Podobno nic nie trwa wiecznie, ale ja mocno wierzę w to, że czasami miłość trwa nawet wtedy,kiedy ukochana osoba odejdzie.''



Ocena:

8,5/10

Podsumowanie:

Ta książka to świetny debiut tej autorki, oraz rozrywka jakich mało, serdecznie polecam! 

poniedziałek, 6 lipca 2015

#24 ,,Jak cię wykraść, Phoenix?'' Joss Stirling

,,Jak cię wykraść, Phoenix?'' Joss Stiriling

Informacje szczegółowe :

tłumaczenie: Julia Chimiak
tytuł oryginału: Stealing Phoenix 
data wydania: 2013 
liczba stron; 336
cykl: Saga o braciach Benedictach (II) 
Wydawnictwo: Akapit Press





O czym opowiada książka?

Phoenix należy do gangu sawantów, czyli osób posiadających szczególny dar. Szef grupy przestępczej, do której należy dziewczyna nakazuje okraść jej Yvesa, czyli jednego z braci Benedictów, który przyjechał na konferencje do Londynu. Nagle okazuje się, że Phoenix i Yvesa łączy więcej niż się wydaję.


Moja opinia:

,,Jak cię wykraść, Phoenix?'' Joss Stirling to drugi tom cyklu o braciach Benedictach. Ta część serii przypadła mi do gustu bardziej niż ,,Kim jesteś, Sky?''. Głównymi bohaterami są Yves, czyli inteligenty i błyskotliwy chłopak, oraz Phoenix dziewczyna pochodząca z szemranego towarzystwaFabuła jest oryginalniejsza niż w pierwszym tomie, ciekawił mnie wątek, w którym ukazane było środowisko w jakim żyła dziewczyna. Bohaterowie nie byli wykreowani genialnie, czasem mnie irytowali, ale muszę przyznać, że Yves to mój ulubiony brat z rodu Benedictów. Książkę bardzo szybko się czyta, co uważam za duży plus, wystarczył mi jeden dzień by ją pochłonąć. Styl autorki był prosty i przystępny, jak dla mnie okay, ale szału nie ma.
Zakończenie to czysta bajka, urocze, ale nierealne. Myślę, że osoby, które nie czytały pierwszego tomu bez problemu odnajdą się w tej książce, choć uprzedzam mogą znaleźć spoilery z ,,Kim jesteś, Sky''. Uważam, że pomysł sam w sobie był dobry, ale wykonanie gorsze. Książka mimo niedociągnięć podobała mi się. Uważam, że świetnie sprawdziła się na letnie leniwe popołudnia. Taki typowy odmóżdżacz. 


Komu może się spodobać ?

Osoby szukające czystej rozrywki i lubiące młodzieżowe romanse powinny być zadowolone.

Cytaty:

,,Chociaż raz w życiu zdobądź się na to, by komuś zaufać.''

,,Nauczyłam się jednego: rodzina biologiczna potrafi być pułapką; tylko ta, którą sama sobie tworzysz, daje ci dom i ludzi do kochania.''

Ocena:

7/10


Podsumowanie:

Ta książka była ok. Umiliła mi letnie po południe. Okazała się lepsza od swojej poprzedniczki. Myślę, że fani tej serii powinni być zadowoleni.

niedziela, 21 czerwca 2015

BOOKATHON - DZIEŃ PIERWSZY - TBR + #18 Pułapka uczuć Colleen Hoover

Hej! 

Jak wiecie albo i nie już dzisiaj rusza BOOKATHON! Polega na wypełnianiu wyzwań związanych oczywiście z książkami przez kolejne 7 dni. Mam ambitne plany i wielką nadzieję, że mi się uda <3
Ps. W dalszej części posta recenzja ,,Pułapki uczuć,, Colleen Hoover



 Zadania:

1. Dokończ książkę, której nie skończyłaś. ,,Pułapka uczuć'' Colleen Hoover 
2. Przeczytaj książkę, która czeka na Ciebie już kilka lat. ,,Eragon'' Christopher Paolini
3. Przeczytaj książkę z gatunku po który najrzadziej sięgasz.
,,Bóg nigdy nie mruga'' Regina Brett
4. Książka, którą wybrała dla Ciebie inna osoba. 
,,Pretty Little Liars. Kłamczuchy'' Sara Shepard
5. Przeczytaj książkę i obejrzyj jej filmową ekranizację. 
,,Lektor'' Bernhard Schlink
6. Bestseller, którego jeszcze nie przeczytałaś.
,,Mara Dyer. Tajemnica,, Michelle Hodkin
7. Przeczytaj w czasie BOOKATHONU przynajmniej 1500 stron


Dzień pierwszy - ,,Pułapka uczuć'' Colleen Hoover 

Pułapka uczućInformacje szczegółowe :


tłumaczenie: Katarzyna Puścian

tytuł oryginału: Slammed

data wydania:23 kwietnia 2014
wydawnictwo: W.A.B
liczba stron: 285
cena z okładki: 39,90 zł


O czym opowiada książka?

Layken dwa tygodnie temu skończyła 18 lat. Nie dawno jej ojciec niespodziewanie zmarł na zawał. Dziewczyna wraz z bratem i mamą musi się przeprowadzić do innego stanu. Po przyjeździe do Michigan poznaję swojego nowego sąsiada Will'a. Lake jeszcze nie wie co przyszykował dla niej los.

Moja opinia:

 Historia Will'a i Tess to opowieść o dwójce młodych ludzi, którzy wiele przeszli i nie wiedzą co mają czynić dalej. Znaleźli się w tytułowej pułapce uczuć. Moim zdaniem akcja z początku dzieję się zbyt szybko. Nie da się zakochać na zabój w zaledwie kilka dni, gdyby to było takie proste. Na szczęście dalej nie było już tak łatwo. Bohaterowie musieli decydować czy mają postąpić tak jak każe im serce czy rozum. Spodziewałam się czegoś odrobinę lepszego. Książka była dobra, ale myślałam, że doznam wielkiego szoku. Znajdowało się w niej kilka smutnych i dołujących tematów, ale autorka zostawiła wskazówki, byśmy łatwo mogli się ich domyśleć, więc nie czułam się zaskoczona.
Nie wątpliwie historia mnie wciągnęła, uwielbiam wiersze jakie recytowali bohaterowie i urywki z piosenek przy każdym rozdziale, ale jednak czegoś mi zabrakło.

Komu może się spodobać ?

Fanom zarazem słodkich jak i smutnych młodzieżówek, poruszających życiowe tematy.

Cytaty:

,,On nauczył mnie rzeczy najważniejszej ze wszystkich…
Żeby kłaść 
Nacisk na życie.''

,,Nie da się uciec do innego miasta, do innego miejsca, innego stanu. Przed czymkolwiek byśmy uciekali, to coś jedzie razem z nami. Zostaje z nami, dopóki nie znajdziemy sposobu, żeby się z tym zmierzyć.''

''Nie podchodźcie do życia zbyt poważnie.
Dajcie mu w pysk, kiedy na to zasługuje.
Śmiejcie się z niego.''

,,I chociaż żyję teraz w nowym świecie pełnym smutku i kłamstw, temu beznadziejnemu chłopcu po raz kolejny udaje się sprawić, że się uśmiecham.''

Ocena:

7/10

Podsumowanie:

Wyzwanie zaliczone :D Ta książka to lekka i miła odskocznia na leniwe popołudnie. Z chęcią przeczytam kolejną część, bo jestem ciekawa co przyniesie drugi tom, gdyż historia Will'a i Lake mogła się skończyć razem z epilogiem pierwszej części. Do zobaczenia jutro :D