,,Czerwień Rubinu'' Kerstin Gier
Informacje szczegółowe :
tłumaczenie: Agata Janiszewska
tytuł oryginału: Rubinrot
wydawnictwo: Egmont Polska
data wydania: 23 maja 2011
cena: 34,99
liczba stron: 344
O czym opowiada książka?
Gwen całe życie musi zmagać się ze swoją odrobinie szurniętą rodziną, która ma obsesję na punkcie genu umożliwiającego podróże w czasie. Wszyscy myślą, że obdarzaną osobą jest Charlotta, czyli kuzynka Gwendolyn, ale co jeśli zaszła pomyłka?
Moja opinia:
Ta książka była po prostu przezabawna! Czytało mi się ją bardzo przyjemnie. Nie mogłam się od niej oderwać, choć miałam lekkie problemy aby się wkręcić. Pochłonęłam ją w jeden dzień. Brakowało mi w tej historii jakiegoś wielkiego zaskoczenia. Czegoś takiego co wbiłoby mnie w krzesło, co nie zmienia faktu, że miło spędziłam czas.
Dla kogo jest skierowana ?
Jeśli lubicie zabawne historię, przy których można miło spędzić czas to opowieść dla was. :)
Cytaty:
- Jest w nim zakochana.
- Nie, nie jest.
- Ależ tak, jest. Tylko jeszcze o tym nie wie.
,,Rubin to początek, lecz i zakończenie.''
,,Nadzieja umiera ostatnia.''
Ocena:
8/10
8/10
Podsumowanie:
Ta książka była miłą rozrywką i z przyjemnością sięgnę po ,,Błękit szafiru'' i ,,Zieleń szmaragdu''. :)
Ta książka była miłą rozrywką i z przyjemnością sięgnę po ,,Błękit szafiru'' i ,,Zieleń szmaragdu''. :)

