Gorączka Dee Shulman
Informacje szczegółowe :
tłumaczenie: Dorota Konowrocka
tytuł oryginału: Fever
wydawnictwo: Egmont Polska
data wydania: 31 października 2012
liczba stron: 432
O czym opowiada książka?
Co wspólnego mają ze sobą dziewczyna żyjąca w XXI wieku i starożytny gladiator? Ewa jest niezwykle utalentowaną i nieokiełznaną nastolatką, która zaczyna uczęszczać do prestiżowej prywatnej szkoły. Tymczasem Seth żyję w innym tysiąc leciu i niestety nieszczęśliwie się zakochał. Niespodziewanie ich losy się splatają, a wszystko za sprawą tajemniczego wirusa.
Moja opinia:
Przyznaję się wybrałam tą książkę, tylko ze względu na okładkę, która przykuła mój wzrok. Po za tym ostatnio polubiłam podróże w czasie. Historia była w miarę ciekawa, choć akcja toczyła się niezmiernie wolno. Podobało mi się, że opowieść była pisana z dwóch różnych perspektyw, choć uważam, że niektóre fragmentu są dosyć niejasne.Występuję tu naprawdę wiele wątków, więc czasem można się pogubić. Autorka przywołuję tu różne terminy naukowe, nie każdemu przypadnie to do gustu. Dla kogo jest skierowana ?
Przede wszystkim dla osób, które lubią takie lekkie i przyjemne historyjki. Coś dla miłośników podroży w czasie.
Cytaty:
,,Biegnę, ale nie rozumiem gdzie jestem ani od kogo uciekam..''
,,A może czas istniał tylko wtedy, gdy byłeś świadkiem jego przemijania?''
''Wszyscy zachowywali się tak,jakbym była jakąś niebezpieczną substancją chemiczną na granicy samoczynnego wybuchu.,,
Ocena:
6/10
Podsumowanie:
Ta książka była całkiem lekką lekturą, niezbyt wybitną, uprzedzam, nie dla wymagających czytelników ;)






