poniedziałek, 6 lipca 2015

#24 ,,Jak cię wykraść, Phoenix?'' Joss Stirling

,,Jak cię wykraść, Phoenix?'' Joss Stiriling

Informacje szczegółowe :

tłumaczenie: Julia Chimiak
tytuł oryginału: Stealing Phoenix 
data wydania: 2013 
liczba stron; 336
cykl: Saga o braciach Benedictach (II) 
Wydawnictwo: Akapit Press





O czym opowiada książka?

Phoenix należy do gangu sawantów, czyli osób posiadających szczególny dar. Szef grupy przestępczej, do której należy dziewczyna nakazuje okraść jej Yvesa, czyli jednego z braci Benedictów, który przyjechał na konferencje do Londynu. Nagle okazuje się, że Phoenix i Yvesa łączy więcej niż się wydaję.


Moja opinia:

,,Jak cię wykraść, Phoenix?'' Joss Stirling to drugi tom cyklu o braciach Benedictach. Ta część serii przypadła mi do gustu bardziej niż ,,Kim jesteś, Sky?''. Głównymi bohaterami są Yves, czyli inteligenty i błyskotliwy chłopak, oraz Phoenix dziewczyna pochodząca z szemranego towarzystwaFabuła jest oryginalniejsza niż w pierwszym tomie, ciekawił mnie wątek, w którym ukazane było środowisko w jakim żyła dziewczyna. Bohaterowie nie byli wykreowani genialnie, czasem mnie irytowali, ale muszę przyznać, że Yves to mój ulubiony brat z rodu Benedictów. Książkę bardzo szybko się czyta, co uważam za duży plus, wystarczył mi jeden dzień by ją pochłonąć. Styl autorki był prosty i przystępny, jak dla mnie okay, ale szału nie ma.
Zakończenie to czysta bajka, urocze, ale nierealne. Myślę, że osoby, które nie czytały pierwszego tomu bez problemu odnajdą się w tej książce, choć uprzedzam mogą znaleźć spoilery z ,,Kim jesteś, Sky''. Uważam, że pomysł sam w sobie był dobry, ale wykonanie gorsze. Książka mimo niedociągnięć podobała mi się. Uważam, że świetnie sprawdziła się na letnie leniwe popołudnia. Taki typowy odmóżdżacz. 


Komu może się spodobać ?

Osoby szukające czystej rozrywki i lubiące młodzieżowe romanse powinny być zadowolone.

Cytaty:

,,Chociaż raz w życiu zdobądź się na to, by komuś zaufać.''

,,Nauczyłam się jednego: rodzina biologiczna potrafi być pułapką; tylko ta, którą sama sobie tworzysz, daje ci dom i ludzi do kochania.''

Ocena:

7/10


Podsumowanie:

Ta książka była ok. Umiliła mi letnie po południe. Okazała się lepsza od swojej poprzedniczki. Myślę, że fani tej serii powinni być zadowoleni.

15 komentarzy:

  1. Przeczytałam niedawno pierwszy tom i kompletnie mi się nie podobał. Słyszałam, że druga część jest dużo lepsza i Twoja recenzja także na to wskazuje, jednak na razie nie sięgnę po tę książkę, może kiedyś. :)

    Pozdrawiam!
    zaczytanekoty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy tom był kiepski ten jest lepszy, ale czasem zachowanie bohaterów irytuje ;)

      Usuń
  2. Przeczytałam obie książki już jakiś czas temu, pamiętam jednak, że dosyć przypadły mi do gustu :) Sięgnęłam po nie za namową koleżanki, liczyłam na trochę rozrywki i się nie przeliczyłam. Pomysł na fabułę obu książek nie był specjalnie oryginalny, ale też nie oczekiwałam nie wiadomo czego :D
    NiczymSzeherezada.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobra rozrywka, ale nic po za tym :D

      Usuń
  3. Nominowałam cię do albo albo TAGu, więcej szczegółów - http://withcoffeeandbooks.blogspot.com
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie czytałam, ale bardzo zachęciłaś mnie swoją recenzją. Jednak najpierw sięgnę po pierwszy tom ;)
    http://alejaczytelnika.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam jeszcze ani pierwszego, ani drugiego tomu. Muszę jak najszybciej nadrobić :D
    Pierwszy raz trafiłam na twojego bloga, ale na pewno zostanę na dłużej :)

    http://blog--ksiazkoholiczki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam o tej serii, ale nie wydaje się być dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham całą serię! Powinnaś przeczytać "Znajdę Cię, Crystal" wg mnie najlepsza!
    www.oczytane.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń