sobota, 26 marca 2016

#64 ,,Utrata'' Rachel Van Dyken

,,Utrata'' Rachel Van Dyken

Informacje szczegółowe :

tłumaczenie: Anna Dobrzańska 
tytuł oryginału: Ruin 
data wydania: 4 lutego 2015 
liczba stron: 304
cykl: Zatraceni (tom 1) 
wydawnictwo: Feeria Young


Kilka słów o fabule: 

Czy miłość od pierwszego wejrzenia istnieje? A może to tylko złudzenie. Czy Wes pomoże pokonać Kiersten problemy z jej przeszłości, a może sam stanie się jednym z nich? 

Moja opinia:

,,Utrata'' to pierwsza część trylogii ,,Zatraceni''. Każdy tom możemy czytać osobno, lecz polecam czytać je w kolejności. Powieść, choć nie miała najoryginalniejszej fabuły na świecie, już od pierwszych stron niesamowicie mnie zauroczyła. Ta historia miała w sobie coś magnetycznego, po prostu nie dało się od niej oderwać. Bohaterowie byli niesamowicie wykreowani, wraz z nimi przeżywałam wszystkie trudności, niepowodzenia, jak i chwile radości. Wes to po prostu ideał faceta, a Kiersten jest jedną z niewielu kobiet z literatury, które mniej nie irytowały. Mamy tu rozdziały z perspektywy obojga głównych bohaterów, dlatego jeszcze lepiej możemy poznać ich zamierzenia. Autorka sprawiła, że czułam jakby ta historia wydarzyła się naprawdę. Całość miała niesamowity klimat. Czytało ją się niezwykle szybko. Choć może wydawać się odrobinę przesłodzona i tak warto po nią sięgnąć. Ta książka niesamowicie mi się spodobała. Prawdziwy rollercoaster emocji.

Oprawa graficzna:

Umięśniony chłopak, który patrzy na mnie z okładki i zachęca mnie do przeczytania. Czego chcieć więcej?

Komu może się spodobać ?

Obowiązkowa lektura dla wszystkich miłośników lekkich, miłosnych opowieści z puentą.

Cytaty:

,,Czasami musisz przejść przez piekło, aby znaleźć swoje niebo.''

,,Nie poddawaj się. Czasami myślimy, że Bóg napisał koniec, a tak naprawdę to dopiero początek.''

,,Trudno jest żyć - łatwiej jest umrzeć. Zamykasz oczy i więcej ich nie otwierasz. Co w tym trudnego? Nic- tyle tylko, że cholernie trudno zostawić tych, których się kocha.''

Ocena:

8,5/10

Podsumowanie:
Urocza i lekka powieść od której nie da się oderwać. Choć była prosta i momentami wręcz naiwna, niesamowicie mnie się podobała. 


niedziela, 20 marca 2016

WYNIKI KONKURSU





Proszę o zwrócenie się do mnie zwyciężczynie z adresem i informacjami niezbędnymi do wysyłki jak najszybciej. Inaczej losowanie zostanie powtórzone.
Pozdrawiam

środa, 9 marca 2016

#63 ''Cukiernia w ogrodzie'' Carole Matthews

''Cukiernia w ogrodzie'' Carole Matthews

Informacje szczegółowe :

data wydania: 17 lutego 2016 
liczba stron: 464
wydawnictwo: HarperCollins Polska
tytuł oryginału: The Cake Shop in the Garden 
tłumaczenie: Adrianna Celińska
cena z okładki: 36,99zł




Kilka słów o fabule:

Fay prowadzi małą cukiernię w swoim ogrodzie. Oprócz tego musi opiekować się swoją matką, która postanowiła, że wychodzenie z łóżka i normalne funkcjonowanie to zbytek łaski. Życie Fay jest monotonne i nudne do czasu pojawienie się Dannego. Przystojny nieznajomy niespodziewanie staję się klientem w kawiarni. Fay, choć od 10 lat jest już w związku zwraca uwagę na tego mężczyznę. 

Moja opinia:

Przyznaję się, że jedynym powodem, dla którego zdecydowałam się przeczytać tę książkę  była okładka. Urocza i słodka szybko przykuła moją uwagę. Niestety pewne mądre przysłowie powiada, że nie ocenia się książki po okładce i w tym przypadku ma racje. Jak na mój gust powieść była zbyt przewidywalna. Nie działo się w niej nic niezwykłego ani odkrywczego. Typowa powieść obyczajowa. Sam pomysł na historię też nie zaskakiwał. Największym plusem jak dla mnie była kreacja bohaterów, nie byli papierowi, choć główną bohaterkę miałam ochotę potrząsnąć, a jej matkę kopnąć. Jeśli chcecie sięgnąć po coś niezobowiązującego to nie ma cię nic do stracenia. Reasumując, jeśli spodziewacie się książki pełnej akcji, oraz niesamowitej historii to możecie się rozczarować. Jednak w tej opowieści najważniejszą rolę odgrywał jasny przekaz i morał, by pomagając innym nie zapominać o sobie.

Oprawa graficzna:

Okładka jest urocza i przesłodka. Czy te babeczki nie wyglądają przepysznie?


Komu może się spodobać ?

Jeśli ktoś lubi czytać proste powieści obyczajowe to ta książka się do takich zalicza.


Ocena:

5/10

Podsumowanie:
Książka nie zachwyciła mnie. Była przeciętna. Choć przebrnęłam przez nią dosyć szybko, to nie powrócę do jej lektury już więcej. 

sobota, 5 marca 2016

#62 ''Zima koloru turkusu'' Carina Bartsch

'Zima koloru turkusu'' Carina Bartsch

Informacje szczegółowe :

tłumaczenie: Emilia Kledzik 
tytuł oryginału: Türkisgrüner Winter 
data wydania: 9 października 2015 
liczba stron: 456
cykl: Lato koloru wiśni (tom 2) wydawnictwo: Media Rodzina
cena z okładki: 34,90 zł



Kilka słów o fabule:

Elyas z dnia na dzień zaprzestał kontaktu z Emely. Dziewczyna nie ma pojęcia czemu chłopak nagle odsunął się od niej. Na dodatek tajemniczy Luca z którym korespondowała  również przestał odzywać się do niej. Emely ma mętlik w głowie i nie ma pojęcia co kryje się za tą sytuacją.

Moja opinia:

Po przeczytaniu ,,Lata koloru wiśni'' nie mogłam doczekać się, kiedy sięgnę po kontynuację. Książka skończyła się w takim momencie, że zaprzestanie poznawania dalszych losów głównych bohaterów można by uznać za grzech. Drugi tom tego cyklu zdecydowanie różni się od swojego poprzednika. Zabrakło mi tak dużej ilości humoru, który był największym atutem pierwszej części. Książka była poważniejsza, a główny nacisk postawiono na odczucia i emocje głównych bohaterów. Chociaż niektórych zdarzeń mogliśmy domyśleć się już na wstępie, opowieść niezwykle mnie wciągnęła. Nie zabrakło tu zwrotów akcji i niespodziewanych momentów. Niestety, niektóre sytuacje były niepotrzebnie rozciągnięte w czasie. Największą zaletą książki byli główni bohaterowie, których nie dało się nie lubić. Pochłonęłam tę książkę niesamowicie szybko. Niezwykle podobał mi się piękny koniec. To miła lekka historia idealna na jedno popołudnie.

Oprawa graficzna:

Okładka pierwszej części podobała mnie się bardziej, jak dla mnie ta jest odrobinę gorsza. Za to grzbiet prezentuje się świetnie.

Komu może się spodobać ?


Cykl pani Bartsch napisany został z myślą o młodzieży, warto po niego sięgnąć ze względu na wspaniałych bohaterów i świetny język. Z pewnością po przeczytaniu pierwszego tomu przeczytanie kontynuacji jest rzeczą oczywistą.

Cytaty:

''Masz na mnie wpływ, którego nie umiem opisać słowami. To więcej niż być zakochanym. To coś głębszego, jakbyś była elementem, którego od dawna mi brakowało. Kiedy nie jestem blisko ciebie, czuję pustkę i tylko ty możesz ją wypełnić. Wystarczy, że na ciebie spojrzę, a zapominam o całym świecie.''

''Dopiero kiedy człowiek przeżyje piekło, może docenić piękno nieba.''

''Oczywiście byłam świadoma, że alkohol nie jest rozwiązaniem, ale woda zasadniczo też nim nie była.''

Ocena:

8-/10

Podsumowanie:
Druga część jak i cała seria książek Cariny Bartsch jest godna uwagi. Przyjemna lektura, z którą można spędzić kilka miłych chwil. Choć objętościowo może wydawać się spora, czyta się ją bardzo szybko.

Za książkę dziękuję wydawnictwu 

czwartek, 3 marca 2016

WRAP UP LUTY II PODSUMOWANIE LUTEGO

 WRAP UP LUTY II PODSUMOWANIE LUTEGO



1. ''Miasto zagubionych dusz'' Cassandra Clare 556 str. (zakup własny)
2. ''Pandemonium'' Lauren Oliver 376 str. (biblioteka)
4. ''Utrata'' Rachel Van Dyken 304 str. (zakup własny)
5. ''Kamień i sól'' Victoria Scott 365 str. (egzemplarz recenzencki) 
6. ''Akademia Pennyroyal'' M.A. Larson 464 str. (egzemplarz recenzencki)
7. ''Stary człowiek i morze'' Ernest Hemingway 104 str. (biblioteka)
8.  ''Ja, Ty, MY'' Lisa Currie str. 192 (egzemplarz recenzencki)
9. ''Zima koloru turkusu'' Carina Bartsch 456 str. (egzemplarz recenzencki)

Książki przeczytane z listy :2
Najlepiej oceniona książka: ''Miasto zagubionych dusz'' Cassandra Clare, ''Kamień i sól'' Victoria Scott
Najgorzej oceniona książka: ''Stary człowiek i morze'' Ernest Hemingway 
Ilość przeczytanych stron: 3203
Średnio 110 stron dziennie :)