wtorek, 12 maja 2015

#11 W szponach mrozu Richelle Mead

 W szponach mrozu Richelle Mead

Informacje szczegółowe :

tłumaczenie: Monika Gajdzińska
tytuł oryginału: Frostbite
wydawnictwo: Nasza Księgarnia
data wydania: 16 czerwca 2010
liczba stron: 328
cena z okładki: 31,90


O czym opowiada książka?

Strzygi zabijają rodziny moroji, dlatego podczas przerwy świątecznej uczniowie zostali wysłani do kurortu górskiego, w którym  rzekomo mają być bezpieczni. Na dodatek Rose odwiedza jej matka, z którą dziewczyna nie ma za dobrych kontaktów. Do tego w pobliżu dziewczyny zaczyna się pojawiać tajemniczy nieznajomy. Czy Rose zdąży wykryć niebezpieczeństwo i uchronić tych, na których zależy jej najbardziej?


Moja opinia:

OPINIA NIE ZAWIERA SPOILERÓW :)
Ten tom podobał mi się odrobinę bardziej niż poprzedni. Było w nim więcej akcji, która skupiała się głównie na Rose. Pojawiają się tu nowi świetnie wykreowani bohaterowie. Kolejnym plusem książki była pora roku, w tej części akcja rozgrywa się w zimie,co uważam za miłe urozmaicenie. Bardzo podobała mi się ta książka, wywoła u mnie wiele sprzecznych emocji, nie mogę się doczekać, kiedy sięgnę po następne tomy. 


Dla kogo jest skierowana ?

Ta książka nie ma ograniczeń wiekowych, znam osoby starsze, które ją uwielbiają. Jeśli czytaliście pierwszy tom, to serdecznie polecam ten.


Cytaty:

,,Czasem zależy nam na kimś i lubimy spędzać z nim czas, ale to nie wystarcza, żeby być razem.''

,,Zazdrość sprawia, że wygadujemy najróżniejsze głupstwa.''

,,Stracisz to, co cenisz najbardziej, więc doceń to póki możesz.''

,,Pomyślałam, że nie można się zmusić do miłości. Albo jest, albo jej nie ma. Jeśli nie, trzeba umieć się do tego przyznać. A kiedy się kogoś kocha, należy robić wszystko, żeby ten ktoś był szczęśliwy.''

Ocena:

9.5+/10


Podsumowanie:

Świetna książka, jeszcze lepsza od poprzedniej części, jest tu więcej akcji, oraz świetni nowi bohaterowie, polecam. :)

16 komentarzy:

  1. Przeczytałam wszystkie części kilka lat temu i teraz postanowiłam sobie odświeżyć pamięć. ''Akademię...'' już przeczytałam, a za ''W szponach mrozu'' mam zamiar zabrać się jeszcze w tym tygodniu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam zamiar kupić sobie kolejne części na targach książki :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. PODOBAA I SIĘ TWOJA RECENZJA KSIĄŻKI NIE CZYTAŁAM

    OdpowiedzUsuń
  3. Wampiry mnie nie kręcą, ale może dzięki Tobie się przełamę i sięgnę po "Akademię..."?

    Pozdrawiam
    Isabel Czyta - mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam jest tu Christian,Adrian i Dimka, tyle szczęścia w jednej książce <3

      Usuń
  4. Kocham AW:) W drugim tomie pojawia się kilka nowych i ciekawych postaci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak szczególnie urzekł mnie Adrian :)

      Usuń
  5. W końcu muszę zabrać się za jej pierwszy tom :3
    http://tiggerssreads.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Może sięgnę po AKademię :D
    http://karmeloweczytadla.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Każdy kolejny tom jest lepszy od swojego poprzednika. Przy "Pocałunku cienia" będziesz miała ochotę zabić Mead własnoręcznie. Ale bez spojlerów c:

    Zapraszam do siebie
    http://to-read-or-not-to-read.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie, teraz muszę zdobyć Pocałunek cienie <3

      Usuń
  8. Może, jeśli kiedyś wpadnie mi w ręce tom pierwszy się skuszę, ale specjalnie polować na niego nie będę ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam nadzieję, że znajdę niedługo 3 tom :)

      Usuń