niedziela, 7 sierpnia 2016

#69 ''Zapach lawendy'' Lynne Graham, Amanda Browning, Nina Harrington

Zapach lawendy Lynne Graham, Amanda Browning, Nina Harrington

Informacje szczegółowe :

tłumaczenie: Andrzej Szydłowski, Kamil Maksymiuk-Salamoński, Monika Wiśniewska 
tytuł oryginału The Last Summer of Being Single. A Stormy Greek Marriage. The Millionaire's Marriage Revenge 
data wydania: czerwiec 2016
liczba stron: 416
wydawnictwo: HarperCollins Polska


Kilka słów o fabule: 

Gorące lato 
Ella wraz synkiem mieszka i pracuje w uroczym domku otoczonym malowniczym krajobrazem.
Seb wpadł tu tylko na chwile, lecz zagadki z przeszłości nie pozwalają mu opuścić tego miejsca. Mężczyzna nagle uświadamia sobie, że czuje coś do Elli.
Lynne Graham - Miodowy miesiąc w Prowansji 
Billie kocha swojego szefa. Gdy para bierze ślub, mogłoby się wydawać, że dziewczyna wreszcie będzie szczęśliwa. Jednak jej wyobrażenie o wspólnym szczęściu odbiega od rzeczywistości. Już podczas miesiąca miodowego w Prowansji dochodzi do pierwszego poważnego starcia pomiędzy małżonkami.  
Amanda Browning - Na południu Francji 
Sofie kocha męża, lecz gdy dostaje zdjęcia, dowodzące zdrady jej ukochanego, nie chce słuchać wyjaśnień. Bez słowa pakuje walizki i wyjeżdża. Lucas odnajduje ją po sześciu latach. Wtedy ich relacje jeszcze bardziej się komplikują. 

Moja opinia:

Książka to zbiór trzech opowiadań napisanych przez różnych autorów. Są to króciutkie historyjki miłosne z piękną Francją w tle.
Lekkie romansidło, idealne czytadło podczas podróży. Wszystkie opowieści są do siebie podobne, nie wnoszą nic przełomowego i odkrywczego do naszego życia, mają natomiast zapewnić nam kilka chwil rozrywki. Jest w nich wiele schematów i nierealnych sytuacji, lecz pojawiają się też intrygi. Styl pisania autorek nie jest odkrywczy, ale za to lekturę niezwykle szybko się czyta. Jest to pozycja, przy której możemy się zrelaksować i wypocząć. Nie radzę nastawiać się na mnóstwo zwrotów akcji i zaskakujących momentów, bo książka ich nie ma. Historia zdecydowanie dla pań. 

Oprawa graficzna:

Okładka przedstawia ładne zdjęcie stolika z lawendą. Jak dla mnie jest neutralna, ani nie powala, lecz też nie odtrąca czytelnika.

Komu może się spodobać ?

Jeśli lubicie powieści typu Harlequin lub macie ochotę na coś niezobowiązującego, to książka zdecydowanie dla was.

Cytaty:

,,Co prawda w tej chwili nie wyobrażała sobie życia bez niego, lecz wierzyła, że z upływem czasu stanie się silniejsza, rany się zagoją, a życie będzie się toczyć dalej.''

Ocena:


6,5/10

Podsumowanie:

Lekkie romansidło, idealna wakacyjna lektura. Dobra historia na odprężenie.